Hortensje rozgościły się u nas na dobre. Jeszcze kilkanaście lat temu można je było spotkać jedynie w reprezentacyjnych ogrodach i parkach botanicznych.

Dziś stanowią ozdobę i dumę wielu mniejszych i większych ogrodów, ogólnie dostępnych zielonych skwerów, a nawet tarasów i balkonów. Do Europy przybyły z Ameryki i Azji, ale nawet tam zaliczane są do kwiatowej elity.

Kwitną właśnie teraz, w połowie sierpnia najbardziej bujnie, a zostaną z nami aż do chłodniejszych jesiennych dni. Niektóre się pięknie przebarwią, inne uroczo zaschną i będą doskonałym elementem do suchych kompozycji.

Mają swoje wymagania

Hortensje lubią stanowiska jasne, ale niekoniecznie wystawione na bezpośrednie nasłonecznienie. W upalne dni zdarza im się więdnąć, a nawet usychać. Są bowiem bardzo wrażliwe na suszę. Uwielbiają być regularnie i obficie podlewane.
Doskonale prezentują się pojedynczo, jak i w szpalerach lub w kompozycjach rabatowych z innymi roślinami. Trzeba jednak pamiętać, że to rośliny potrzebujące dużo przestrzeni. Dorastają do 1,5 – 2 metrów wysokości. Warto więc wziąć to pod uwagę planując ich uprawę w ogrodzie.
Coraz częściej spotykamy też hortensje na tarasach i balkonach. Tu trzeba szczególnie pamiętać o podlewaniu, a w najbardziej upalne dni hortensja będzie niezmiernie wdzięczna za osłonięcie jej przed słońcem parasolem słonecznym.

Bogactwo kształtów i kolorów

Gatunków i odmian hortensji jest oczywiście mnóstwo, ale najpopularniejsze u nas to hortensje ogrodowe, drzewiaste, pnące i bukietowe.
W większości spotykamy odmiany białe i lekko różowe, ale dzięki różnorodności gleby i zawartości w niej składników mineralnych coraz częściej widzimy hortensje intensywnie różowe, fioletowe, czerwone i niebieskie. Te ostatnie szczególnie budzą wiele wątpliwości wśród tych, którzy cenią naturalność uprawy. Są bowiem mocno zasilane nawozami z siarczanem glinu.

 

Photo by Magdalena Szmidt

Wybór nie jest prosty

Hortensje bukietowe, o nieco stożkowych kwiatostanach zaczynają kwitnąć najwcześniej, bo już pod koniec czerwca.
Odmiana drzewiasta (bardzo podobna do ogrodowej), o klasycznych kulistych kwiatostanach zaczyna kwitnąć w sierpniu, a we wrześniu zaczyna malowniczo przekwitać, barwiąc się na pistacjowy kolor. Ścięte w tym momencie kwiaty zachowają swój kolor przez długi czas, stanowiąc ciekawy element zimowych bukietów i dekoracji.
Hortensje pnące są chyba w naszych ogrodach najrzadsze. Wynika to niewątpliwie z ich wymagań, jeśli chodzi o stabilne podpory. Osiągają duże rozmiary, ale podpora musi być silna i stabilna. Wtedy potrafi osiągnąć wysokość nawet 15 metrów. Najlepiej w tym celu wykorzystać goły pień starego drzewa. Warto znaleźć też dla niej miejsce dość zaciszne. Ta odmiana nie jest bowiem odporna na silny wiatr. Za to doskonale radzi sobie z mrozem.

 

Main photo by Magdalena Szmidt